Energa Trefl Gdańsk walczył ambitnie w Bełchatowie, jednak to gospodarze cieszyli się ze zwycięstwa. PGE GiEK SKRA Bełchatów wygrała 3:1 (31:33, 25:23, 25:17, 25:20), a kluczowe dla losów spotkania okazały się końcówki drugiego i czwartego seta.
Pierwsza partia od początku była bardzo wyrównana. Choć to gospodarze wyszli na prowadzenie, gdańszczanie szybko doprowadzili do remisu 5:5. Dobrze funkcjonował duet przyjmujących Brand–Orczyk, a po świetnej obronie Voitto Koykki Trefl objął prowadzenie 9:7. Gra falowała, przy stanie 13:13 znów mieliśmy remis, ale to goście przejęli inicjatywę i po skutecznym ataku Aliakseia Nasevicha prowadzili 20:17. SKRA doprowadziła jednak do remisu 21:21, a końcówka zamieniła się w prawdziwy maraton nerwów. Ostatecznie po błędzie Żakiety Energa Trefl wygrał na przewagi 33:31.
Drugi set rozpoczął się od prowadzenia bełchatowian 3:1, jednak trzy punkty z rzędu pozwoliły gdańszczanom wyjść na 7:6. Obie drużyny grały odważnie w ataku, ale nie brakowało też błędów. Przy stanie 13:13 znów było równo. Trefl odskoczył na 15:13, lecz końcówka należała do gospodarzy. Przy 23:22 dla Skry trener poprosił o czas po dwóch punktach z rzędu Tobiasa Branda. Mimo ambitnej walki seta zakończył Bartłomiej Lemański, a Skra wygrała 25:23, doprowadzając do remisu 1:1.
Trzecia odsłona to wyraźna przewaga gospodarzy. Skra szybko zbudowała prowadzenie 10:7. Na boisku pojawili się Damian Kogut i Paweł Pietraszko, jednak gdańszczanie popełniali zbyt wiele błędów własnych. Przy stanie 17:11 przewaga była już wyraźna, a partia zakończyła się wynikiem 25:17 dla bełchatowian.
W czwartym secie Energa Trefl wróciła do gry z nową energią. Do stanu 8:8 zespoły szły punkt za punkt. Po ataku Nasevicha gdańszczanie zdobyli trzy kolejne punkty i objęli prowadzenie 12:10. Skra odpowiedziała jednak skutecznością – Lemański wyprowadził zespół na 17:15, a w końcówce gospodarze kontrolowali już przebieg gry. Przy stanie 24:19 byli o krok od zwycięstwa, a seta zakończyli 25:20, wygrywając całe spotkanie 3:1.
MVP Grzegorz Łomacz
PGE GiEK Skra Bełchatów: Lemański 19, Pothron 18, Souza 17, Szalacha 14, El Graoui 10, Żakieta 5, Łomacz 3
Energa Trefl Gdańsk: Brand 20, Nasevich 18, M’Baye 11, Orczyk 10, Nowakowski 2, Schulz 2, Kogut 1, Pietraszko 1
Źródło zdjęcia: PlusLiga
