GDAŃSCY JUNIORZY BRĄZOWYMI MEDALISTAMI MISTRZOSTW POLSKI!

W zachodniopomorskim Mrzeżynie zakończył się turniej finałowy mistrzostw Polski w najstarszej kategorii wiekowej. Żółto-czarni przywieźli do Gdańska kolejny medal, podobnie jak przed rokiem koloru brązowego. Na najwyższym stopniu podium stanęli siatkarze AKSu V LO Rzeszów po zwycięstwie nad Akademią Talentów Jastrzębski Węgiel. Dwa „gdańskie lwy” dostały także nagrody indywidualne – Maksymilian Durski został najlepszym przyjmującym, a Marcel Schadach – najlepszym libero turnieju.

Osiem najlepszych polskich drużyn juniorskich spotkało się Mrzeżynie na finałowej batalii o medale. Rozgrywki zaczęli od zmagań wewnątrz swoich grup, które tworzyli: Energa Trefl Gdańsk, Gwardia Wrocław, Budmar AZS Stoelzle Częstochowa i Lechia Tomaszów Mazowiecki (grupa A) oraz Enea Energetyk Poznań, LOMS Joker Piła, AKS V LO Rzeszów i Akademia Talentów Jastrzębski Węgiel (grupa B).

Inauguracyjne spotkanie z Tomaszowem Mazowieckim żółto-czarni rozpoczęli spokojnie, badając dyspozycję i możliwości rywali. I choć odskoczyli na 12:9 przy zagrywkach Macieja Korony, to w końcówce rywale ich dogonili. Losy seta rozstrzygnęły się w walce na przewagi, z którą lepiej poradzili sobie Gdańszczanie. W kolejnych dwóch setach siatkarze znad morza grali już pewniej, wypracowując sobie przewagę od początku każdej z partii i dowożąc ją do ostatniej piłki. Dobrze funkcjonował gdański blok, którym ostatecznie zdobyli dziewięć punktów, ośmiokrotnie wyblokowali ataki Tomaszowian. Zagrywką również punktowali dziewięciokrotnie, najwięcej asów miał Marcel Kiciński, który z dorobkiem 18 punktów został potem wybrany najlepszym zawodnikiem tego spotkania.

Z kolei w drugim meczu grupowym siatkarze Energi Trefla przy zagrywce Macieja Korony od pierwszej akcji odskoczyli Gwardii Wrocław na cztery punkty. Co prawda chwilę później „gwardziści” zniwelowali stratę do punktu (10:9), zmuszając trenera Łobacza do wzięcia przerwy na żądanie, ale od stanu 15:14, gdy w polu serwisowym pojawił się drugi przyjmujący Maksymilian Durski, na prowadzenie ponownie wysunęli się Pomorzanie (17:14). Powiększali je z każdą kolejną piłką, w efekcie zapisując pierwszą partię na swoim koncie. Następne odsłony tego spotkania również toczyły się pod dyktando żółto-czarnych, którzy pewnie kroczyli po drugie zwycięstwo. Podobnie jak w meczu z Tomaszowem Gdańszczanie zakończyli mecz z dziewięcioma blokami na koncie, a autorem aż sześciu z nich był środkowy Igor Nurkiewicz. MVP meczu został przyjmujący Maks Durski, który punktował dla swojej drużyny aż 14-krotnie. Jak się okazało, tym zwycięstwem ekipa znad morza zapewniła sobie awans do strefy medalowej już po drugim dniu zmagań.

Swoją dominację w grupie A mistrzowie Pomorza potwierdzili w ostatnim meczu z Częstochowianami. Na przestrzeni całego pojedynku trener Łobacz rotował składem, dając szansę na pokazanie się zmiennikom i odpoczynek podstawowym graczom. W wyjściowej szóstce w miejsce atakującego Marcela Kicińskiego pojawił się Adam Potempa, a zamiast środkowego Olgierda Skórę wyszedł Maciej Jeżewski. Na libero natomiast zagrał duet Maksymilian Belczewski/ Mateusz Wąsikowski. Mimo zmienionego składu siatkarze z Gdańska nie zeszli z poziomu gry, do którego przyzwyczaili kibiców. Od razu odskoczyli Budmarowi AZSowi na trzy-, czteropunktowe prowadzenie, które dowieźli do końca. W międzyczasie na boisku pojawili się także przyjmujący Arkadiusz Wlazły i Jan Pacholski, który we wcześniejszych meczach występował na pozycji libero. Drugiego seta na rozegraniu zaczął Łukasz Piotrowicz, który od razu dobrze pokazał się w polu serwisowym. Tym razem jednak wyrównana walka toczyła się do wyniku 20:19, kiedy za 9. metrem ponownie stanął wspomniany rozgrywający, utrudniając przeciwnikom konstruowanie akcji. Raz zapunktował asem, trzykrotnie skuteczny blok stawiali jego koledzy stojący w pierwszej linii, a seta atakiem zakończył przyjmujący Wlazły. Ostatnia partia była dość wyrównana, ze wskazaniem na Gdańszczan, którzy po ostatnim gwizdku cieszyli się z trzeciej wygranej. Wyróżnienie dla gracza meczu otrzymał Adam Potempa, który jako jedyny zdobył dla swojej drużyny ponad 10 punktów (17).

Na półfinałowego rywala „gdańskie lwy” musiały poczekać do końca zmagań w grupie B. Późnym wieczorem okazało się, że następnego dnia staną naprzeciw Akademii Talentów Jastrzębski Węgiel. Obie drużyny stworzyły niesamowite widowisko, które według ekspertów zostało uznane za najlepszy mecz turnieju. Podczas pięciosetowej walki kibice mogli odhaczać siatkarskie bingo – były asy (aż 18!), efektowne ataki i obrony, powroty do gry, zmiany prowadzenia, 17 bloków, a także 29 wybloków, które pozwalały obu półfinalistom wyprowadzać kontrataki. Lepiej ten mecz rozpoczęli podopieczni Mariusza Łobacza i Wojciecha Grzyba, którzy zapisali pierwszą partię na swoim koncie. Bohaterem kolejnej był siatkarz z Jastrzębia-Zdroju, Jakub Szczurowski, który dobrymi zagrywkami w końcówce przechylił szalę zwycięstwa na stronę swojego zespołu. W następnych dwóch siły rozkładały się podobnie – trzecią pewnie wygrali siatkarze z północy, a czwartą z południa, choć w połowie seta trzypunktową przewagę mieli żółto-czarni. O awansie do finału decydował tie-break, w którym emocje sięgnęły zenitu. Wydawało się, że Energa Trefl włączyła w piątej partii szósty bieg, wyprzedzając rywali o cztery punkty 8:4, lecz po zmianie stron strata została odrobiona przez Jastrzębian (10:10), którzy chwilę później mieli pierwszą piłkę meczową. Żadna z ekip nie składała broni, ale także nie ustrzegła się błędów, przez które prowadzenie zmieniało się w kolejnych akcjach. Obie drużyny miały swoje szanse, a ostatecznie w walce o mistrzostwo pozostali siatkarze Akademii Talentów.

W niedzielę turniejowe zmagania żółto-czarnych zatoczyły koło, bowiem w meczu o brąz stanęli ponownie naprzeciw Lechii Tomaszów Mazowiecki, swojego pierwszego grupowego przeciwnika. Gdańszczanie, mimo smutku, który wciąż siedział w ich głowach po półfinałowej porażce, zamierzali zakończyć sezon zwycięstwem. Oprócz drugiego seta, w którym przy stanie 23:18 dla „gdańskich lwów” w polu zagrywki pojawił się drugi rozgrywający Tomaszowian i przechylił szalę zwycięstwa na ich stronę, wyrównując stan meczu na 1:1, gra toczyła się według rytmu nadanego przez Gdańszczan, co obrazują wyniki końcowe oraz statystyki. W każdym elemencie lepsi byli mistrzowie Pomorza, a największa różnica była w ilości wybloków (12:2) oraz procentach przyjęcia (53:47) i ataku (58:39). Po niemal dwugodzinnym starciu ręce w geście triumfu unieśli siatkarze znad Bałtyku, zdobywając brązowe medale mistrzostw Polski w najważniejszej młodzieżowej kategorii wiekowej. Nagroda dla zawodnika meczu trafiła do przyjmującego Macieja Korony. Finałową rywalizację wygrał AKS V LO Rzeszów, który w trzech setach pokonał Akademię Talentów Jastrzębski Węgiel, zostając tegorocznym mistrzem kraju.

Podczas ceremonii medalowej, po podziękowaniach organizatorów dla sponsorów i współpracowników, nagrodzono „Dream Team” turnieju finałowego mistrzostw Polski juniorów. Dwa z przyznanych wyróżnień odebrali gracze Energi Trefla Gdańsk. Maksymilian Durski drugi raz z rzędu został wybrany najlepszym przyjmującym juniorskiego czempionatu. Zakończył finałowe zmagania z 67 punktami na koncie (58 atakiem, 4 serwisem i 5 blokiem), atakował ze średnią skutecznością 57% w grupie i 53% w meczach o medale. Równie dobrze spisywał się w przyjęciu – podczas rywalizacji grupowej utrzymywał je na poziomie średnio 52% pozytywnego i 36% perfekcyjnego wskaźnika oraz średnio 55% poz. i 31% perf. w półfinale i meczu o 3. miejsce. Z kolei Marcel Schadach otrzymał nagrodę dla najlepszego libero. On także przyjmował na wysokim procencie, ułatwiając rozgrywającym prowadzenie gry – średnio na poziomie 50% poz. i 25% perf. w pierwszej części finałów. W decydujących meczach strefy medalowej Marcel spisywał się jeszcze lepiej, notując 57% poz. oraz 30% perf. przyjęcia. Do tego dołożył jeszcze dobrą grę w obronie, podbijając 30 piłek, z czego 40% akcji po tych obronach zakończyło się skutecznym kontratakiem jego drużyny.

Skład Energi Trefla Gdańsk:
rozgrywający: Filip Falkowski (kapitan), Łukasz Piotrowicz,
atakujący: Marcel Kiciński, Adam Potempa, Oskar Kasprowicz,
przyjmujący: Maksymilian Belczewski, Maksymilian Durski, Maciej Korona, Arkadiusz Wlazły,
środkowi: Jakub Dryll, Maciej Jeżewski, Igor Nurkiewicz, Olgierd Skóra, Adam Saidowski,
libero: Marcel Schadach, Jan Pacholski, Mateusz Wąsikowski,
sztab szkoleniowy: Mariusz Łobacz (I trener), Wojciech Grzyb (II trener), Bartłomiej Więckiewicz (trener przygotowania motorycznego), Weronika Stanulewicz (statystyk), Szymon Brazulewicz (fizjoterapeuta).

Wyniki turnieju finałowego mistrzostw Polski juniorów:

I dzień
(A) Energa Trefl Gdańsk – Lechia Tomaszów Mazowiecki 3:0 (26:24, 25:18, 25:20), MVP: Marcel Kiciński
(A) Gwardia Wrocław – Budmar AZS Stoelzle Częstochowa 3:2 (18:25, 25:17, 20:25, 25:23, 20:18)
(B) Enea Energetyk Poznań – Akademia Talentów Jastrzębski Węgiel 1:3 (21:25, 14:25, 26:24, 16:25)
(B) LOMS Joker Piła – AKS V LO Rzeszów 0:3 (20:25, 12:25, 18:25)

II dzień
(A) Lechia Tomaszów Mazowiecki – Budmar AZS Stoelzle Częstochowa 3:1 (20:25, 25:21, 25:16, 25:23)
(A) Energa Trefl Gdańsk – Gwardia Wrocław 3:0 (25:18, 25:17, 25:15), MVP: Maksymilian Durski
(B) Akademia Talentów Jastrzębski Węgiel – AKS V LO Rzeszów 1:3 (21:25, 25:20, 22:25, 14:25)
(B) Enea Energetyk Poznań – LOMS Joker Piła 3:0 (25:22, 25:19, 27:25)

III dzień
(A) Gwardia Wrocław – Lechia Tomaszów Mazowiecki 2:3 (25:22, 19:25, 25:19, 18:25, 11:15)
(A) Budmar AZS Stoelzle Częstochowa – Energa Trefl Gdańsk 0:3 (21:25, 19:25, 22:25), MVP: Adam Potempa
(B) LOMS Joker Piła – Akademia Talentów Jastrzębski Węgiel 0:3 (15:25, 15:25, 14:25)
(B) AKS V LO Rzeszów – Enea Energetyk Poznań 3:2 (25:16, 19:25, 23:25, 25:13, 15:13)

IV dzień
mecz o 7. miejsce
Budmar AZS Stoelzle Częstochowa – LOMS Joker Piła 3:1 (23:25, 25:22, 25:13, 27:25)

mecz o 5. miejsce
Gwardia Wrocław – Enea Energetyk Poznań 0:3 (23:25, 12:25, 22:25)

półfinał I
Energa Trefl Gdańsk – Akademia Talentów Jastrzębski Węgiel 2:3 (25:22, 20:25, 25:18, 21:25, 19:21)

półfinał II
AKS V LO Rzeszów – Lechia Tomaszów Mazowiecki 0:3 (23:25, 16:25, 16:25)

V dzień
mecz o 3. miejsce
Energa Trefl Gdańsk – Lechia Tomaszów Mazowiecki 3:1 (25:18, 23:25, 25:14, 25:15), MVP: Maciej Korona

mecz o 1. miejsce
Akademia Talentów Jastrzębski Węgiel – AKS V LO Rzeszów 0:3 (20:25, 27:29, 25:27)

Klasyfikacja końcowa:
1. AKS V LO Rzeszów
2. Akademia Talentów Jastrzębski Węgiel
3. Energa Trefl Gdańsk
4. Lechia Tomaszów Mazowiecki
5. Enea Energetyk Poznań
6. Gwardia Wrocław
7. Budmar AZS Stoelzle Częstochowa
8. LOMS Joker Piła

Nagrody indywidualne:
Najlepszy rozgrywający: Piotr Pilarz (Akademia Talentów Jastrzębski Węgiel)
Najlepszy atakujący: Maksymilan Łysoń (AKS V LO Rzeszów)
Najlepszy środkowy: Patryk Dudek (Akademia Talentów Jastrzębski Węgiel)
Najlepszy przyjmujący: Maksymilian Durski (Energa Trefl Gdańsk)
Najlepszy libero: Marcel Schadach (Energa Trefl Gdańsk)

MVP turnieju: Maksymilan Łysoń (AKS V LO Rzeszów)

Fot. Ania Jaźwińska – Fotografia