Turniej w Nowym Dworze Mazowieckim
Kup bilet
12 Wrz

Młodzicy Trefla czwartą siłą w Polsce

Po czterodniowej rywalizacji w finałowym turnieju mistrzostw Polski młodzików „gdańskie lwy” zakończyły sezon tuż za podium. W meczu o trzecie miejsce przegrały z warszawskim KS-em Metrem 0:2. Tegorocznym złotym medalistą został UMKS MOS Wola Warszawa, ze srebrem domu wraca ekipa SKPS-u Dunajca Nowy Sącz. Spośród sześciu nagród indywidualnych jedna trafiła do Trefla – Ryszard Sałata odebrał statuetkę dla najlepszego przyjmującego turnieju.

Nowo wybudowana Będzin Arena w dniach 9-12 września po raz pierwszy gościła u siebie osiem najlepszych polskich drużyn w kategorii młodzika. W gronie finalistów oprócz mistrzów Pomorza znalazły się także zespoły: UKS-u Korala Wrocław, KS-u Lechii 1923 Tomaszów Mazowiecki, KS-u Metra Warszawa (grupa A) oraz UMKS-u MOS-u Woli Warszawa, IUKS-a Jedynki Poznań, Enei Energetyka Poznań i SKPS-u Dunajca Nowy Sącz (grupa B).

Fazę grupową żółto-czarni przeszli bez porażki. Grali pewnie i choć nieraz musieli gonić rywali, to spokojnie i stopniowo zmniejszali straty punktowe w kolejnych akcjach, by w decydującej części setów wyjść na kilkupunktowe prowadzenie i zakończyć mecze po swojej myśli. Najwięcej emocji przyniósł inauguracyjny pojedynek z wrocławianami, który wymagał trzech setów, by wyłonić zwycięzcę. Po pierwszej, pomyślnie zakończonej dla gdańszczan partii wydawało się, że „gdańskie lwy” pójdą za ciosem i przypieczętują triumf, jednak słabszy moment podopiecznych Oskara Janiszewskiego bez namysłu wykorzystali siatkarze z Dolnego Śląska, wyrównując stan spotkania. Na szczęście w tie-breaku siatkarze Trefla zachowali chłodne głowy i ostatecznie otworzyli turniej wygraną. Następne pojedynki kończyli już w dwóch setach, co pozwoliło im zająć pierwsze miejsce w grupie A. Nagrody dla najlepszych zawodników poszczególnych meczów odbierali kolejno: Ryszard Sałata (12 punktów), Oskar Kurpiński (12 punktów) oraz Patryk Rodek (10 punktów).

W półfinale gdańszczanie spotkali się z UMKS-em MOS-em Wolą Warszawa, który w pierwszym etapie zaliczył porażkę z ekipą z Nowego Sącza. O ile w pierwszej partii zespołowi znad Bałtyku udało się przechylić szalę zwycięstwa na swoją stronę dzięki solidnej i konsekwentnej grze, o tyle już w następnej gracze ze stolicy byli nie do zatrzymania. Trefl miał problem z przyjęciem zagrywki przeciwników, popełniali niewymuszone błędy i nie był w stanie kończyć ataków – większość z ich piłek była podbijana przez obronę warszawiaków, którzy następnie bezlitośnie wykorzystywali swoje kontry. Do tego przy stanie 0:5 kontuzji doznał atakujący Pomorzan – Oskar Kurpiński, którego od razu zastąpił Stanisław Urban. Niestety, UMKS MOS Wola nie zwalniał tempa i doprowadził do tie-breaka. W nim również zaczął od budowania wysokiej przewagi (3:8), która po zmianie stron pomału topniała. W końcówce „gdańskie lwy” doszły rywali na punkt (13:14), broniąc dwie piłki meczowe, lecz trzecią gracze ze stolicy już wykorzystali, meldując się w finale turnieju.

Mistrzowie Pomorza o miejsce na najniższym stopniu podium zagrali z KS-em Metrem Warszawa. Początek pojedynku był wyrównany, jednak tylko do stanu 4:4. Później zespół z Mazowsza narzucił swój rytm gry i prowadził przez większość seta. Gdańszczanom udało się doprowadzić do remisu po 11 oraz po 19, lecz końcówka ponownie należała do przeciwników, którzy wygrali do 22. W drugiej odsłonie meczu rywale znów odskoczyli na cztery oczka, ale Trefl szybko zniwelował różnicę (8:8). Kolejna pogoń za warszawiakami już nie zakończyła się sukcesem – niewymuszone błędy oraz niewykorzystane kontrataki zemściły się na żółto-czarnych, którzy ostatecznie musieli uznać wyższość stołecznej drużyny. Tym samym podopieczni Oskara Janiszewskiego zakończyli sezon jako czwarta ekipa w Polsce.

Tytuł mistrza Polski powędrował w ręce siatkarzy UMKS-u MOS-u Woli Warszawa, którzy w dwóch setach pokonali SKPS Dunajec Nowy Sącz.

Przed dekoracją medalistów rozgrywek wyróżniono najlepszych zawodników na poszczególnych pozycjach. Statuetka dla przyjmującego turnieju trafiła do Trefla Gdańsk, a konkretnie do Ryszarda Sałaty.

Opiekę fizjoterapeutyczną młodym „gdańskim lwom” zapewniła firma Rehis, natomiast za bezpieczną podróż odpowiadał AutoComfort.

Oskar Janiszewski, trener Trefla Gdańsk: Jesteśmy bardzo zadowoleni i dumni z postawy drużyny na boisku i poza nim. Stworzyliśmy grupę, która wspiera się zarówno w dobrych, jak i złych momentach. Mimo przeciwności losu – kontuzji kluczowych zawodników, chłopcy dawali z siebie wszystko, zostawiając serce i zdrowie na boisku, jak na prawdziwe „gdańskie lwy” przystało. Marzyliśmy o tym, żeby wrócić do domu z medalem, ale być w Top4 w Polsce to zaszczyt i duże osiągnięcie. Tak naprawdę zabrakło nam trochę szczęścia, dyspozycji dnia, a przede wszystkim zdrowia. Jestem przekonany, że ten turniej dużo chłopaków nauczył. Udowodnili, że potrafią grać bardzo dobrą siatkówkę. Dziękujemy rodzicom za świetny doping i gratulujemy również gospodarzom organizacji imprezy na bardzo wysokim poziomie. A ze swojej strony dodatkowo dziękuję mojemu sztabowi – Edwardowi Pawlunowi, Marysi Heppner i fizjoterapeutce Magdalenie Solarz za pomoc w finałach oraz klubowi za umożliwienie wyjazdu tak szeroką kadrą.

Oliwier Winiarski, kapitan Trefla Gdańsk: Pierwsze dwa mecze turnieju grało nam się ciężko, próbowaliśmy poczuć nową halę i oswajaliśmy się z tymi ogromni emocjami, które towarzyszą zawodnikom na takich imprezach. W następnym, trzecim meczu grupowym z drużyną KS-u Metra Warszawa zaczęliśmy już grać na naszym poziomie, cieszyliśmy się grą i walczyliśmy o każdą piłkę. Podobnie było w przegranym 1:2 półfinale z warszawskim UMKS-em MOS-em Wolą. Mimo kontuzji dwóch kolegów robiliśmy, co w naszej mocy, by wygrać. Szkoda tego meczu – uważam, że gdybyśmy mieli odrobinę więcej szczęścia, moglibyśmy zwyciężyć. Niemniej jednak przeciwnicy również zagrali bardzo dobre spotkanie. Moim zdaniem był to najlepszy mecz całego turnieju. Niestety mocno odczuliśmy psychicznie tę porażkę i w meczu o brązowy medal, mimo szczerych chęci i woli walki, nie byliśmy w stanie pokazać tego wszystkiego, na co nas w rzeczywistości stać.

Skład finalistów mistrzostw Polski młodzików
rozgrywający: Filip Falkowski, Oliwier Winiarski (kapitan)
atakujący: Jakub Gąsiorowski, Oskar Kurpiński, Stanisław Urban
przyjmujący: Kamil Kuras, Marcin Ptaszyński, Patryk Rodek, Ryszard Sałata
środkowi: Marcel Kiciński, Igor Nurkiewicz, Miłosz Piotrowski
libero: Michał Litorowicz, Marcel Schadach
trenerzy: Oskar Janiszewski, Edward Pawlun
statystyk: Maria Heppner
fizjoterapeuta: Magdalena Solarz


Wyniki finału mistrzostw Polski młodzików:
9.09
UKS Koral Wrocław – Trefl Gdańsk 1:2 (21:25, 25:19, 9:15), MVP: Ryszard Sałata

10.09
KS Lechia 1923 Tomaszów Mazowiecki – Trefl Gdańsk 0:2 (15:25, 21:25), MVP: Oskar Kurpiński
Trefl Gdańsk – KS Metro Warszawa 2:0 (25:20, 25:17), MVP: Patryk Rodek

11.09
mecz o 7. miejsce
KS Lechia 1923 Tomaszów Mazowiecki – Enea Energetyk Poznań 1:2 (16:25, 25:22, 11:15)
mecz o 5. miejsce
UKS Koral Wrocław – IUKS Jedynka Poznań 1:2 (19:25, 25:20, 12:15)
półfinał I
Trefl Gdańsk – UMKS MOS Wola Warszawa 1:2 (25:21, 10:25, 13:15)
półfinał II
KS Metro Warszawa – SKPS Dunajec Nowy Sącz 1:2 (19:25, 25:18, 10:15)

12.09
mecz o 3. miejsce
Trefl Gdańsk – KS Metro Warszawa 0:2 (22:25, 17:25)
mecz o 1. miejsce
UMKS MOS Wola Warszawa – SKPS Dunajec Nowy Sącz 2:0 (25:18, 25:22)


Klasyfikacja końcowa finału mistrzostw Polski młodzików:

1. UMKS MOS Wola Warszawa
2. SKPS Dunajec Nowy Sącz
3. KS Metro Warszawa
4. Trefl Gdańsk
5. IUKS Jedynka Poznań
6. UKS Koral Wrocław
7. Enea Energetyk Poznań
8. KS Lechia 1923 Tomaszów Mazowiecki

Najlepsi zawodnicy finału mistrzostw Polski młodzików:
MVP: Jakub Krzemiński (UMKS MOS Wola Warszawa)
Najlepszy rozgrywający: Fabian Rokita (SKPS Dunajec Nowy Sącz)
Najlepszy przyjmujący: Ryszard Sałata (Trefl Gdańsk)
Najlepszy atakujący: Aleksander Nowik (UMKS MOS Wola Warszawa)
Najlepszy środkowy: Łukasz Bryniak (SKPS Dunajec Nowy Sącz)
Najlepszy libero: Sebastian Tomczak (KS Metro Warszawa)

Sponsor PlusLigi

Sponsor Tytularny

Partner Strategiczny

Sponsorzy Złoci

Partner Złoty

Partnerzy

Partner Technologiczny

Patroni medialni